Kamil Gross

Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, każdy z małżonków może żądać, żeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód, jeżeli między stronami nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia. Oznacza to, że między małżonkami musi dojść do ustania wspólnej sfery gospodarczej, fizycznej i duchowej. Rozkład pożycia jest trwały jeżeli ustały wszystkie więzi łączące małżonków, a zupełny jeżeli więzi te ustały na tyle dawno, że wedle zasad doświadczenia życiowego powrót małżonków do wspólnego pożycia nie nastąpi. Sprawy rozwodowe wymagają szczególnej delikatności, a także wyczucia po stronie adwokata prowadzącego sprawę. Często zdarza się, że lekkomyślne dolewanie oliwy do ognia i rozdrapywanie zaschniętych już dawno ran rozwodzących się małżonków nie jest działaniem w interesie Klienta, a niekiedy także jego małoletnich dzieci. Adwokat, który w swojej pracy depcze przeciwnika niczym Aleksander Wielki prowadzący swe wojska ku podbojowi Indii, nie zawsze nadaje się do prowadzenia spraw rozwodowych. Oczywiście, może okazać się przydatny jeżeli Klient chce udowodnić swojemu małżonkowi winę w rozkładzie pożycia małżeńskiego, ale staje się zupełnie bezużyteczny, a nawet szkodliwy, w sytuacji gdy małżonkowie chcą rozstać się bez orzekania o winie w rozkładzie pożycia, we wzajemnym poszanowaniu godności, a także gdy chcą uchronić swoje małoletnie dzieci przed nadmiernym stresem i tak zawsze towarzyszącym im w przypadku rozstania rodziców. Przystępując do spraw rozwodowych najważniejsza jest szczera i wyczerpująca rozmowa z Klientem. Należy przeprowadzić ją bez pospiechu, dać sobie i Klientowi czas na przedstawienie i pełne zrozumienie sedna problemu. Ja w takich sytuacjach staram się umawiać z Klientem poza godzinami otwarcia Kancelarii, tak aby nikt i nic nam nie przeszkodziło. Od tej rozmowy z reguły zależy cały przebieg przyszłego procesu rozwodowego. Należy przede wszystkim doszukać się prawdziwych intencji Klienta, to znaczy ustalić czy celem podejmowanych działań procesowych będzie udowodnienie winy małżonka, zasądzenie przez sąd jak najwyższych alimentów, czy może przede wszystkim ochrona małoletnich dzieci, uregulowanie spraw wspólnie zajmowanego mieszkania lub szybkie załatwienie sprawy, przy minimalizacji kosztów. Adwokat nie może działać wbrew intencjom swojego Klienta próbując pokazać wszem i wobec, że jest nieustępliwy, a przez to skuteczny. Przede wszystkim nie wolno mu nastawiać Klienta przeciwko innym uczestnikom procesu. Adwokat ma przyjąć rolę powiernika i profesjonalnego doradcy procesowego.

Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, obowiązkiem alimentacyjnym jest obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Nie jest więc prawdziwe dość powszechne przekonanie, że obowiązek alimentacyjny wobec dziecka ustaje wraz z osiągnięciem przez nie pełnoletności. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. W sprawach, w których orzeka się alimenty sąd musi określić kompromis pomiędzy potrzebami uprawnionego i możliwościami zobowiązanego. Przyjmuje się, że stopa życia dziecka powinna być zbliżona do tej, na której żyje rodzic. W polskim prawie brak jest tabeli określającej sztywne kwoty alimentów, więc ich wysokość często uzależniona jest od skutecznej argumentacji i przedstawienia wiarygodnych dowodów. Sprawy alimentacyjne wymagają skrupulatności i matematycznego myślenia. Znając dochody osoby, na której spoczywa obowiązek alimentacyjny i uzasadnione potrzeby osoby uprawnionej, adwokat jest w stanie doradzić swoim Klientom w jakich granicach są w stanie dochodzić przed sądem świadczenia alimentacyjnego. Wymaga to zgromadzenia niezbędnych dokumentów i sporządzenia rzetelnych wyliczeń.

Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko, bądź dzieci mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej. Należy wskazać, że jeśli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia, w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy. Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy ograniczy utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem, w szczególności poprzez orzeczenie zakazu spotykania się z dzieckiem czy zabierania dziecka, albo poprzez zezwolenie na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności innej osoby. W sytuacjach skrajnych, gdy utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem poważnie zagraża dobru dziecka lub je narusza, sąd zakaże ich utrzymywania. W ramach prowadzonej przeze mnie praktyki adwokackiej zajmuję się także prowadzeniem spraw o ustalenie kontaktów rodziców, opiekunów, dziadków z małoletnimi dziećmi. Niezbędnym w tego rodzaju sprawach jest ustalenie wzajemnych potrzeb, pragnień i oczekiwań, przy szczególnym uwzględnieniu potrzeb dziecka w odniesieniu do jego wieku oraz poziomu rozwoju fizycznego i psychicznego. Jak wszystkie inne sprawy rodzinne, również i te wymagają szczególnej delikatności i rozeznania.

Ze sprawami rodzinnymi powiązane są sprawy o podział majątku wspólnego małżonków. Teoretycznie podział majątku może zostać dokonany w jednym postępowaniu z rozwodem. W praktyce jest to jednak bardzo utrudnione. Im dłużej trwał związek małżeńskim, najczęściej tym większy jest majątek zgromadzony przez małżonków, tym większe są ich wzajemne zależności i tym trudniej przeprowadzić postępowanie o podział majątku. W szczególności dzieje się tak, gdy małżonkowie zamieszkują w jednym lokalu mieszkalnym, który dodatkowo obciążony jest kredytem hipotecznym zaciągniętym przez nich wspólnie. Nawet przejęcie nieruchomości przez jednego z małżonków oraz zobowiązanie się do spłaty pozostałej części kredytu nie zawsze jest rozwiązaniem bezpiecznym dla tego drugiego. Jeżeli bowiem bank, który udzielił kredytu hipotecznego, nie wyrazi zgody na przejęcie zaciągniętego wspólnie kredytu przez jednego z małżonków, który przejmie nieruchomość na wyłączną własność, drugi małżonek pomimo że nie będzie już właścicielem nieruchomości, będzie nadal odpowiedzialny za spłatę zaciągniętego kredytu, a bank będzie mógł swobodnie decydować, od którego z małżonków będzie egzekwować spłatę rat kredytowych. Jest to sytuacja bardzo niebezpieczna, a zarazem bardzo często występująca w praktyce. W takich sprawach nieodzowna może okazać się pomoc profesjonalnego pełnomocnika, który zaproponuje i doradzi najbezpieczniejsze i najbardziej dogodne rozwiązanie, a także przeprowadzi przez dość skomplikowane postępowanie o podział majątku.